poniedziałek, 30 września 2013

wracam po tak długim czasie, zmiażdżona porażką

przytyłam przytyłam jestem gruba jestem brzydka jestem ohydna jestem tłusta nie mogę na siebie patrzeć

wracam.... bo inaczej się załamię. nieważne dla mnie czy ktoś czyta tego bloga. ja po prostu muszę się wygadać inaczej upadnę. już upadłam, prawie maksymalnie, przytyłam 10 kilo. boże. jak ja mogłam. nie jestem już motylkiem. zawiodłam Cię pro ano. wybacz.

drogie motylki. będę się starać. kupiłam sobie bransoletkę szczęścia, bransoletkę Any. póki mam ją na sobie nie wolno mi nic jeść. muszę ją koniecznie zabierać do szkoły, aby nie tyć. oglądałam zdjęcia z imprezy, jestem taka gruba taka gruba taka gruba taka gruba taka gruba taka TŁUSTA

chciałabym coś zjeść

będę silna. trzymajcie za mnie kciuki motylki